Delegacje służbowe w realiach pandemii i stanie jej zagrożenia

Chociaż od zakończenia lockdownu wywołanego pandemią koronawiurusa minęło już trochę czasu, to jednak większość z nas dalej zadaje sobie pytania odnośnie tego jak funkcjonować w zmienionej nie tylko fizycznie ale i prawnie rzeczywistości. 

W ostatnich dniach wpłynęło do nas zapytanie od jednego z naszych Klientów – „co z podróżami służbowymi pracowników?”. Czy pracodawca może wysyłać zatrudnionych przez siebie ludzi w delegacje? Jeżeli tak, czy wiąże się to ze specjalnymi obostrzeniami? A co w przypadku, kiedy pracownik zarazi się wspomnianym wirusem podczas takiego wyjazdu? Czy pracodawca musi ponieść w takim przypadku odpowiedzialność? Na te pytania odpowiem Państwu w niniejszym artykule.  

W pierwszej kolejności, należy wskazać, że żadne z „covidowych” rozporządzeń bądź ustaw nie zniosły uprawnienia pracodawcy delegowania pracownika w podróż służbową. Ponadto, w dalszym ciągu obowiązuje zasada, że pracownik nie ma prawa odmówić wykonania podróży służbowej, nawet w czasach epidemii i szalejącego wirusa, oczywiście z pewnym wyjątkiem.  

Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu pracy „w razie gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom, pracownik ma prawo powstrzymać się od wykonywania pracy, zawiadamiając o tym niezwłocznie przełożonego”. Zatem pracownik ma prawo odmowy wykonania podróży służbowej w przypadku bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia lub życia. Warto zaznaczyć, że pracownik może odmówić nie tylko wtedy gdy zagrożenie dla zdrowia i życia dotyczy tylko jego osoby, ale także w przypadku gdy zagrożone jest zdrowie czy życie innych osób, np. jego rodziny. Jednakże, przepis ten mówi wyłącznie o bezpośrednim zagrożeniu dla zdrowia i życia. W przypadku gdy takiej bezpośredniości nie ma pracownik nie może odmówić wykonania podróży. 

Jakie uprawnienia przysługują pracownikowi w przypadku gdy pracodawca naruszył w sposób ciężki podstawowe obowiązki (tu: zapewnienie bezpiecznych warunków pracy) narażając pracownika na zachorowanie na COVID-19 podczas podróży służbowej? Warto wiedzieć, że pracownik może w takiej sytuacji rozwiązać z pracodawcą umowę o pracę bez okresu wypowiedzenia. Przysługuje mu także odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia jeżeli był zatrudniony na czas nieokreślony. Z kolei w przypadku osób zatrudnionych na czas określony odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za czas, do którego umowa miała trwać, nie więcej jednak niż za okres wypowiedzenia. 

Zatem, jakie działania powinien podjąć pracodawca aby pracownik nie odmówił wykonania podróży służbowej oraz by nie ponieść odpowiedzialności za naruszenie przepisów bhp? 

Oczywistym jest to, że nadal należy stosować różnego rodzaju ograniczenia mające na celu przeciwdziałanie epidemii. Dlatego też dla ostrożności warto rozważyć stosowne przeszkolenie pracownika, które zapozna go z zasadami ochrony przed zakażeniem wynikające z norm przeciwepidemicznych. W mojej ocenie, jeżeli więc tylko pracodawca zorganizuje dla pracownika niezbędne środki wymagane przepisami, to pracownik nie będzie miał podstaw do odmowy wykonania takiego polecenia wydanego przez pracodawcę, powołując się na stan epidemii. Oczywiście, można także każdorazowo przed delegacją pobierać od pracownika oświadczenie, w którym wyraża zgodę na podróż służbową. Takie oświadczenie może służyć nam pomocniczo, np. w celach dowodowych.  

Ponadto, pracodawca każdorazowo i indywidualnie powinien rozpatrywać czy cechy indywidualne pracownika (zdrowie, wiek itp.), charakter podróży oraz jej cel mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie zachorowania. Powinien mieć także na względzie aktualnie dostępne dane przekazywane w zaleceniach i komunikatach Państwowej Inspekcji Sanitarnej, Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Ministerstwa Zdrowia. 

Trudno się zgodzić, by sama podróż w rejon zagrożony koronawirusem stanowiła bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia w rozumieniu powołanego przeze mnie powyżej przepisu Kodeksu pracy. Jednak pracodawca powinien przeanalizować w sposób zdroworozsądkowy czy dany wyjazd służbowy będzie stwarzał bezpośrednie zagrożenie, a także powinien zapewnić pracownikowi zgodnie z nadal obowiązującymi wytycznymi bezpieczne warunki podróży.